Daję się poznać! Plan działania podczas konkursu.

W konkursie “Daj się poznać” na swe barki wziąłem zadanie stworzenia motywu do CMSa, jakim jest WordPress. Ale co ja w ogóle wiem o kodowaniu motywów do tegoż narzędzia? W praktyce nie dużo, no może poza tym, że całość ma ścisły związek z PHP.

Najgorsze jest to, że tak samo nie posiadam żadnego projektu strony, który mógłbym przerobić na motyw. W tej sytuacji niestety nie mogę zająć się właściwą częścią projektu, a stworzeniem zwykłej strony, by później zintegrować ją z CMSem (z tego co widziałem, to tak się to robi).

Od czegoś trzeba zacząć.

Podczas tworzenia jakiejkolwiek strony internetowej uwielbiam układać plany przed rozpoczęciem właściwych prac. Z tego też powodu na początku naszkicowałem ten projekt w ukochanym notatniku, o którym swoją drogą pisałem w poprzednim wpisie.

Po co szkic lub/i projekt graficzny? Ponieważ naprawdę uważam, że przed rozpoczęciem kodowania stronę należy zaprojektować, chociażby po to, aby później jej nie poprawiać po sto razy. Później może dojść do sytuacji, którą zdarzało mi się mieć na początku, a mianowicie kończyłem tworzyć kod strony, patrzyłem na końcowy efekt i w tym momencie całość przestawała mi się podobać.

Niestety tylko tę część projektu udało mi się zrealizować przez ostatnie 10 dni od rozpoczęcia konkursu (jejku jak ten czas leci). W tym momencie przechodzę do kolejnej, już czysto technicznej fazy, jaką jest…

Kodowanie statycznej strony internetowej.

Gdy już wszystko zostanie zaprojektowane, przychodzi czas na rozpoczęcie tej pierwszej, prostszej oraz chyba najprzyjemniejszej fazy projektu czyli kodowania statycznej strony internetowej. Jako że całym zamysłem szablonu jest prostota i estetyka, to ta część nie powinna zająć dużo czasu.

W tej fazie również chcę podszkolić się w preprocesorze CSSa, jakim jest SASS. Dlaczego akurat wybrałem SASSa? W praktyce wszystkie preprocesory nie wiele się różnią, a ten posiada chyba najobszerniejszą bazę video-tutoriali, z których uwielbiam się uczyć.

Gdy już uda się ukończyć tę część projektu przyjdzie czas na…

Przerobienie statycznej strony na szablon WordPress.

Czyli finalny i zarazem główny etap, który najprawdopodobniej okaże się najdłuższym. Świetne jest, to WordPress posiada ogromną dokumentację i mnóstwo pomocy w formie wideo-poradników oraz kursów.

Celem całego przedsięwzięcia jest stworzenie projektu, który będzie spełniał wszystkie funkcje szablonu, zostanie w pełni spolszczony (nie z każdym motywem tak jest) i przy tym zachowa ciekawy i estetyczny design.

Programista zakochany w JavaScript’cie, twórca stron internetowych i jak widać od niedawna bloger 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *